11.08.2022 Francja elegancja

11.08.2022

Francja elegancja

 

Biały i czarny. Biel i czerń. Są jak dzień i noc, światło i mrok. Dwa kolory, które – mimo że w palecie barw plasują się po przeciwnych stronach - świetnie się uzupełniają i ze sobą współgrają. Są synonimem elegancji, szyku, dystynkcji. Znakomicie się prezentują w blasku fleszy, na sali balowej i w filharmonii, ale także podczas spotkań biznesowych, rautów, dyplomatycznych rozmów przy kawie i lampce wina.

Zgodnie z przykazaniami światowych dyktatorów mody, każda dama obowiązkowo powinna mieć w swojej garderobie małą czarną, a także białą bluzkę i ołówkową spódnicę w czerni, ewentualnie spodnie, w tym samym odcieniu. Czerń i biel mają też swoje miejsce w szafie każdego ucznia. I wybijają się na pierwszy plan w takich wyjątkowych sytuacjach jak początek i koniec roku szkolnego, o ważnych egzaminach nie wspominając.

Klasyczna czarna torebka także zajmuje najwyższą pozycję na liście przedmiotów kobiecie niezbędnych. I jeśli odczuwamy jej brak albo z lekką niechęcią patrzymy na model rzucający się w oczy na naszej półce, a już nadszarpnięty zębem czasu, skuśmy się na nowy.

Np. torebkę listonoszkę z ekologicznej skóry francuskiej marki LuluCastagnette, Wiadomo, Francja elegancja. Albo lakierowany kuferek Monnari, czy listonoszkę Davida Jonesa. A spójrzcie, ile wdzięku w sobie ma torebka o oryginalnym splocie oferowana przez firmę Massimo Conti, której dodatkowym atutem jest złoty łańcuszek z domieszką patyny.

Takie torebki na pewno sprawdzą się w różnych okolicznościach i do każdej stylizacji będą pasować. Chociaż…

Rzeczywiście, czerń „nie gryzie się” z innymi kolorami, ale z drugiej strony połączona z beżową sukienką albo ciemnozieloną marynarką, czy jasnoniebieskimi dżinsami, zalatuje smuteczkiem. A gdyby tak do ubrań w pastelowych barwach albo nawet tych bardziej wyrazistych, jak róż czy fuksja dopasować białą torebkę? Precz z nudą, witaj fantazjo.

Perłowa torebka listonoszka Monnari, albo biała torebka kształtem przypominająca łódeczkę od marki EGO. Cymes. Niemałe grono fanek będzie też pewnie miała fantastyczna „pszczółka” Laury Biaggi, a niejedną elegantkę urzeknie torebka spod znaku Savatore Feretti z przodu z klapą ozdobioną łańcuszkiem.

Jest modnie, jest pięknie i jesteśmy po jasnej stronie mocy.

Biel wśród toreb, torebek, torebeczek ma trochę mniejsze wzięcie niż czerń. Niesłusznie, bo biel w ręku czy na ramieniu też pasuje do wielu sytuacji, i tej oficjalnej i tej niezobowiązującej. Każdej stylizacji przydaje uroku, czyni ją wyjątkową właśnie dlatego, że jako dodatek do kreacji jest taka nieoczywista.

Zresztą, po co się ograniczać. Najlepiej postawmy na biel i na czerń, także w wyborze damskich torebek.

Oprogramowanie sklepu internetowego Sellingo.pl