14.10.2022 Z wdziękiem i gracją

14.10.2022

Z wdziękiem i gracją

 

 

Siedź prosto, nie garb się, wyłącz komputer, poćwicz, pobiegaj, poruszaj się” – takie komunikaty słyszy niejeden nastolatek. Upominają go rodzice, nauczyciele, opiekunowie, świadomi, że wady postawy to dziś poważny problem. Dotyka dzieci i młodzież, ale nie omija także dorosłych, zwłaszcza tych preferujących siedzący tryb życia, najchętniej na kanapie z pilotem, przed telewizorem,

Młodszym, jeśli wezmą sobie do serca ostrzeżenia specjalistów, łatwiej będzie to, co skrzywione, zgarbione, chore, wyprostować i wyleczyć.
Z wiekiem z wadami postawy trudniej walczyć, łatwiej niestety je pogłębiać i utrwalać. A to prosta droga do poważnych chorób.

 

Porzućmy jednak rozważania medyczne, bo to nie miejsce na nie. Zwróćmy natomiast uwagę na konsekwencje estetyczne. Najpiękniejsza kreacja, najlepiej skrojona suknia z najnowszej kolekcji topowej marki nie będzie się dobrze prezentować na sylwetce skulonej, przygarbionej i głową nienaturalnie pochyloną z powodu zwyrodnień kręgów szyjnych. Zero wdzięku, zero gracji, elegancji, dystynkcji, bo przecież nie tylko to, co się nosi ma znaczenie, ale i jak się nosi.

Tak więc, drogie panie, jeśli jesteście gotowe wydać dużo, a nawet bardzo dużo na wymarzony ciuszek, nie żałujcie też czasu i pieniędzy na zajęcia jogi, pilatesu, fitnessu czy inne aktywności po to, by trzymać się prosto, spinać pośladki, a pierś dumnie wypinać do przodu.

 

I wybierajcie tylko takie torebki, które nie będą obciążeniem dla waszego kręgosłupa. To wbrew pozorom wcale nie jest błaha sprawa. Dlatego warto wziąć pod uwagę rady fizjoterapeutów. A oni podpowiadają, by w jednej torebce, zwłaszcza dużej, nie nosić ciężarów ponad miarę. Najlepiej też wybierać shopperki, które oprócz dwóch rączek, mają też dłuższy pasek, np. te z kolekcji firmy Ego. Takie udogodnienie pozwala zmieniać sposób noszenia torby, nie obciążać tylko jednej ręki.

 

 

Kolejna dobra rada: zastanawiając się nad wyborem torebki, patrzmy nie tylko na kolor, kształt, zapięcie itp., ale również na wagę. Im lżejsza, tym wygodniejsza. Np. czarna klasyczna listonoszka marki Laura Biaggi waży tylko pół kilograma, I to jest niewątpliwie jej zaleta. Jeśli szukamy czegoś mniejszego, poręcznego, miło zaskoczy nas także torebka typu nerka spod znaku Ego ważąca ledwie 0,3 kg.

 

 

Lubimy torebki listonoszki. Wiadomo, dlaczego. Są praktyczne, poręczne, przewieszone przez ramię, uwalniają nam ręce. Okej, ale jedno zastrzeżenie – listonoszka na cienkim paseczku wygody nam nie zapewni, zawsze lepiej więc wybrać taką na szerszym, efektownym pasku (u Laury Biaggi można takie znaleźć). Będzie i ergonomicznie, i estetycznie.

Oczywiście, gdy kręgosłup już nam daje sygnały, że o niego nie dbamy, najlepszym rozwiązaniem będzie plecak. Dobrze wyprofilowany, a przy tym pakowny i nieduży, choćby taki z oferty Davida Jonesa. Nie dość, że świetnie się prezentuje, to jeszcze sylwetkę prostuje. I o to chodzi!

 

Oprogramowanie sklepu internetowego Sellingo.pl